Googling Ourselves – co lekarze mogą uczyć się na stronach z ocenami online

Otwieram stronę wyszukiwania Google na moim laptopie, wpisuję moje nazwisko i klikam szukaj . W ciągu 0.22 sekundy pojawia się wynik 1540, mam retrospekcję do moich dni studenta medycyny, kiedy wyniki egzaminu będą napisany na białym papierze formatu A4 i przyklejony do okna sąsiadującego z głównym wejściem do szkoły medycznej. Była to ciekawa forma przezroczystości, z wynikami każdego uczestnika, niezależnie od tego, czy się nie powiedzie, czy nie, czy nie, na pokaz dla wszystkich. Pamiętam, jak mój niepokój eskalował do szalonych wysokości, gdy przepychałem się obok moich rówieśników, niektórzy skaczą z radości, inni płaczą, moje oczy przeszukują listę dla mojego imienia. Z pewnością przejście wyczerpujących egzaminów powinno wystarczyć. Ale nie, musieliśmy także znieść ten okrutny rytuał społeczny, aby udowodnić, że potrzebujemy lekarzy. Dziś rano, nieco masochistycznie zgłaszam się ochotniczo do podobnego rytuału. Próbuję dowiedzieć się, jak moi pacjenci oceniają mnie w Internecie – kolejny ważny zestaw wyników, ten dostępny globalnie. Moi pacjenci często stosują zalecany przeze mnie lek lub chorobę, którą zdiagnozowałem, pomimo faktu, że przekazuję im karty z danymi dotyczącymi leków i broszury dotyczące edukacji pacjentów. Sądzę, że nie jest nie do pomyślenia, że oni też mnie Google a, i jestem ciekawy, co znajdą. Internet stał się odpowiedzią XXI wieku na wiadomość ustną lub pogawędkę przy ogrodzeniu w ogrodzie, więc uważam, że mądrze jest zachować się na temat tego, co o mnie mówią w cyberprzestrzeni.
Z niepokojem skanuję pierwsze 10 wyników, które oferują różnorodne obietnice dostarczenia czytelnikowi bezcennych informacji o Shaili Jain, MD: bezpłatny raport profilowy lekarza , sprawdź jej oceny i referencje , szczegółowy raport w tle , porównania z lekarzami o podobnych specjalnościach. Wtedy mój niepokój przeradza się w lęk, gdy znajduję to, czego szukałem: oceny pacjentów według mnie na wielu internetowych stronach z ocenami lekarzy.
Strony te, takie jak RateMDs, Vimo i RevolutionHealth, oferują pacjentom możliwość oceny lekarzy na temat ich przydatności, bazy wiedzy, umiejętności interpersonalnych i punktualności. Stało się to popularnym działaniem online, codziennie pojawiają się setki opinii lekarskich. Zwolennicy takich stron postrzegają je jako formę informacji zwrotnych od klientów i postrzegają pacjentów jako konsumentów, którzy mają prawo do wyrażania swoich opinii na temat usług, za które płacą. Krytycy uważają witryny za zniesławiające i zasadniczo błędne. Jak można mieć pewność, że osoba publikująca recenzję jest naprawdę pacjentem, a nie osobą, która ma pretensje do lekarza. Jeśli lekarz nie zgadza się z konkretnym komentarzem, nie ma możliwości odparcia obawy: lekarze są zobowiązani do przestrzegania przepisów dotyczących prywatności i obowiązku zachowania poufności informacji o pacjencie. Także najbardziej liczni lekarze oceniają przeciętnie garść ocen, które nie odzwierciedlają pełnego zakresu odczuć lekarza, który każdego roku widzi setki pacjentów.1-4
Znajduję dla mnie jeden wynik na Vitals.com – patetyczny 2,5 na 5 – ale nie widzę żadnych komentarzy i nie mogę się dowiedzieć, czy jest to wynik zbiorczy. Wygląda na to, że muszę zapłacić za dalsze informacje, więc skanuję wyniki dla moich kolegów. Większość nie jest oceniana, niektórzy mają na 5, a jeden na 4 z 5
[przypisy: lewomepromazyna, medycyna na słowacji, przewlekłe zapalenie woreczka żółciowego ]

Powiązane tematy z artykułem: lewomepromazyna medycyna na słowacji przewlekłe zapalenie woreczka żółciowego