Mozna nawet okreslic mechanizm „samoregulacji” jako mechanizm zaspokajania potrzeb osobnika

za Selyem, 1960, s. 15), z tym że termin ten kładzie główny nacisk na „równowagę wewnętrzną”. Wydaje się, że z teorii samoregulacji łatwo wyprowadzić pewne, na razie tymczasowe, określenie „potrzeby całkowicie przyrodnicze, wolne od jakichkolwiek założeń metafizycznych. Mianowicie jeśli stwierdzimy, że dany osobnik bez pewnych określonych warunków nie może normalnie funkcjonować, tj. wykazuje wyraźne zaburzenie równowagi wewnętrznej, możemy powiedzieć, że ma on obiektywną potrzebę tych właśnie czynników (jak np. określna ilość białka, związków mineralnych czy cukru, określona temperatura itd. ), zaspokajanie „potrzeb” stanowi w tym miejscu „cel” czynności samoregulacyjnych. Można nawet określić mechanizm „samoregulacji” jako mechanizm zaspokajania potrzeb osobnika. Każdy organizm żywy ma jakieś potrzeby, ale rzecz jasna – potrzeby różnych gatunków są różne, zależą od struktury organizmu i od stopnia jego rozwoju filogenetycznego i ontogenetycznego. Inne będą z natury rzeczy potrzeby pierwotniaka niż, dajmy na to, ryby, a potrzeby ryby będą znów bardzo odmienne od potrzeb człowieka. Jeśli dla normalnego funkcjonowania pierwotniaka wystarczy, aby znalazł się on w środowisku wodnym o określonej temperaturze i nasyconym określonymi Substancjami, to ryba wymaga ponadto odpowiedniego pokarmu roślinnego czy zwierzęcego, zabezpieczenia przed wrogami itp. , a u człowieka ilość „potrzebnych” warunków rośnie niemal w nieskończoność. W istocie jednak we wszystkich wypadkach, niezależnie od skomplikowania i bogactwa potrzeb, idzie o to samo: każdy potrzebuje tych warunków, bez których nie mógłby prawidłowo funkcjonować, to jest w pełni wykorzystać swych zdolności w działaniu i rozwijać się. Może jednak to pojęcie, potrzeby należałoby jeszcze nieco rozszerzyć. Wyprowadzając j€ z koncepcji samoregulacji, zacieśniłem znaczenie terminu „potrzeba” do tych wszystkich czynników, które są niezbędne dla utrzymania osobnika w stanie normy, do jego normalnego funkcjonowania. Jednakże, jak słusznie podkreśla np. niemiecki fizjolog R. Elert (1959, s. 408), dla organizmów żywych charakterystyczna jest nie tylko zdolność samozachowawcza, ale również zdolność zachowania gatunku. „Każdy osobnik – pisze Elert – musi posiadać w równej mierze zdolność do zachowania siebie, jak i do zachowania gatunku, gdyż zachowanie osobnika bez zachowania gatunku może doprowadzić do wymarcia gatunku. Jednakże wymagania, jakie stawiają ustrojowi samo zachowanie i zachowanie gatunku, nie są zgodne” Wynikałoby stąd, że u zwierząt trzeba przyjąć również „potrzebę gatunkową”, czy też „potrzebę rozmnażania się” by w przytoczonym pojęciu potrzeby pomieścić również potrzebę gatunkową, należałoby rozszerzyć znaczenie terminu „normalne funkcjonowanie” , tak aby objął on również udział osobnika w procesach zachowania gatunku [więcej w: psycholog dziecięcy, psycholog gdynia, poznań psychiatra ]

Powiązane tematy z artykułem: poznań psychiatra psycholog dziecięcy psycholog gdynia