NASWIETLANIE PROMIENIAMI ROENTGENA

NAŚWIETLANIE PROMIENIAMI ROENTGENA o tym czy należy naświetlać po operacji, decyduje przede wszystkim wynik badania anatomopatologicznego. Anatomopatologowi stawiamy z reguły następujące trzy pytania: 1. czy węzły limfatyczne uległy zajęciu przez tkankę rakową, czy nie, 2. czy stwierdzono naciek rakowy w naczyniach limfatycznych, 3. czy dało się stwierdzić wrastanie tkanki rakowej do naczyń żylnych? W razie odpowiedzi twierdzącej zachodzi. Read more „NASWIETLANIE PROMIENIAMI ROENTGENA”

Pekniecie pluca

Pęknięcie płuca. Jeżeli podczas zgniecenia klatki piersiowej następuje odruchowe zamknięcie głośni, płuco poza obszarem ucisku zostaje rozdęte jak piłka gumowa i pęka. U osób w wieku młodzieńczym ze sprężystą klatką piersiową może nie dojść wtedy do złamania żebra. W razie pęknięcia płuca spotykamy zamkniętą odmę piersiową, odmę wentylową pod ciśnieniem lub odmę podskórną, przede wszystkim w obrębie dołów nadobojczykowych; w innych przypadkach dochodzi do odmy zewnątrz-opłucnowej i odmy śródpiersia, która wymaga otwarcia z cięcia kołnierzowatego na szyi w celu usunięcia zaburzeń odpływu krwi żylnej. Odma podskórna ulega wessaniu w ciągu około 3 tygodni; odma zastawkowa pod ciśnieniem wymaga odciążenia sposobem Thierscha (p. Read more „Pekniecie pluca”

Dyspersja koloidów

Dyspersja koloidów W początkach powstawania raka zwiększa się stopień dyspersji koloidów jak wiemy, z wiekiem komórki stopień dyspersji jej koloidów obniża się i koloidy mogą wypadać z roztworu. Nieodwracalność tej reakcji sprowadza fizjologiczną śmierć komórki. Jeżeli nastąpi odwracalność tego zjawiska, czyli powrót starych koloidów do większej dyspersji, to równowaga między przykładami tkanek będzie zachwiana i powstanie twór łagodny lub złośliwy, zależnie od stopnia zmian równowagi. Możliwie, że dysharmonia między koloidami zwiększa się jeszcze dlatego, ze w surowicy krwi dyspersja koloidów z wiekiem bardzo się obniża. 4. Read more „Dyspersja koloidów”

Przemiana materii

Przemiana materii Zmiany fizyko-chemiczne mogą być także skutkiem pierwotnych zmian mechemizmu komórkowego. Ponieważ w komórkach rakowych nie udało się stwierdzić swoistego jadu, wywołującego wyniszczenie ustroju, zwrócono uwagę na wadliwą przemianę materii w tych komórkach. a. Przemiana węglowodanowa Energia wszystkich tkanek może pochodzić albo z glikozy, to jest rozpadu cukru na dwie cząsteczki kwasu mlekowego, albo z utleniania cukru do wody. i kwasu węglowego. Read more „Przemiana materii”

Spróbuje zilustrowac to rozróznienie za pomoca kilku przykladów

Te wewnętrzne korelacje właśnie dlatego istnieją, ponieważ istnieje zmienna utajona zwana postawą. Jest to jedyny powód, dla którego one ze sobą korelują pisze dalej Green. Czym różni się takie pojmowanie postawy od przytoczonej poprzednio definicji Hilgarda? Są tu pewne podobieństwa, ale zauważamy też wyraźne różnice. I dla Greena, i dla Hilgarda postawa jest pewną zmienną utajoną, pewną dyspozycją do określonego zachowania się, jednakże obaj autorzy inaczej pojmują zachowanie się, w którym wyraża się postawa. Według Hilgarda (1957) postawa aktualizuje się w pewnym konkretnym, określony w sposobie zachowania się wobec przedmiotów danego rodzaju, natomiast według Greena aktualizacją postawy jest cała grupa zach0wań się różnorodnych, ale posiadających pewne cechy wspólne, mianowicie pozytywny lub negatywny stosunek względem jakiegoś przedmiotu. Spróbuję zilustrować to rozróżnienie za pomocą kilku przykładów. Z postawą w rozumieniu Hilgarda mamy do czynienia u ateisty, który będąc dawniej przez wiele lat praktykującym katolikiem, teraz jeszcze na widok księdza z sakramentami na ulicy odruchowo chce przyklęknąć, może nawet odczuwa pewien nawrót specyficznego wzruszenia. Albo inny przykład. Ktoś, kto przez kilka lat prowadził samochód prawą stroną jezdni, znalazłszy się W Szwecji, gdzie obowiązuje ruch lewostronny, zapomina o tym i ma tendencję do zjeżdżania na prawą stronę. Taki sposób ujmowania postawy jest analogiczny do przyjętego już w psychologii pojęcia nawyku lub stereotypu dynamicznego. Wskazuje na to wyraźnie podane przez Hilgarda określenie, że postawa to gotowość do reagowania w sposób wyznaczony przez ubiegłe doświadczenie. Inaczej wygląda aktualizacja postawy w rozumieniu Greena: Przypuśćmy, że mam stwierdzić na podstawie badań odpowiednim kwestionariuszem, jaka jest postawa pewnego osobnika – nazwijmy go Janem – wobec matki. Konstatuję, że na szereg pytań dotyczących matki i stanowiących swego rodzaju różne sytuacje eksperymentalne otrzymuję -odpowiedzi oceniające matkę ujemnie, to znaczy – mam przed sobą pewną ilość zachowań się, z których wszystkie mają jedną cechą wspólną: ujemny stosunek do matki. Znaczy to, że zbadałem ważniejsze płaszczyzny stosunków uczuciowych, Jana z matką i uzyskałem wynik, który pozwala sądzić, że gdy Jan znajdzie się w sytuacji, w której będzie miał do wyboru albo okazanie matce uczuć synowskich, albo obojętność, a nawet wrogość – wybierze to drugie. Postawa określa tutaj nie żadne konkretne zachowanie się, ale tytko jego typ, mianowicie jest to zachowanie się negatywne [przypisy: dyżur aptek września, zapalenie woreczka żółciowego, foreverslim allegro ]

ZASADA ELIMINACJI MOTYWU

Inaczej mogłyby np. wyglądać postawy Jana w stosunku do ojca. Mogą nie być tak jednolite. Na przykład: jeśli chodzi o ocenę ojca jako obywatela, może to być postawa dodatnia, jeśli chodzi zaś o ocenę jako głowy rodziny – ujemna. Rozumie się przez to że na szereg pytań (sytuacji), w których chodziło o ojca jako obywatela, padły odpowiedzi, które miały tę wspólną cechę, że oceniały go dodatnio, natomiast pa pytania o ojca jako o głowę rodziny odpowiedzi cechuje ocena ujemna. Na tym, jak mi się wydaje, polegają różnice między definicją postawy, jaką dał Hilgard, zbliżoną do definicji stereotypu dynamicznego, i definicją zaproponowaną przez Greena. W pracy mej oprę się na rozumieniu i postawy podanym przez Greena. Definicję tę można więc obecnie sformułować następująco: postawa względem przedmiotu X jest to czynnik hipotetyczny (zmienna utajona, dyspozycja), przejawiający się w zachowaniach różnorodnych, ale posiadających pewną wspólną cechę, mianowicie określony (pozytywny lub negatywny) stosunek do danego przedmiotu. 2. ZASADA ELIMINACJI MOTYWU Wydaje się, że dopiero znajomość tak pojętych postaw pomaga zrozumieć nie tylko w to, dlaczego ludzie w pewnej sytuacji postępują w określony sposób, ale przede wszystkim, dlaczego podają takie, a nie inne motywy swego postępowania. Przedstawię przykład: Jan, zajmujący dość wysokie, kierownicze stanowisko, ma negatywną postawę wobec wszelkich pomysłów przekraczających jego zdolność rozumienia. Taki właśnie pomysł przedstawił mu jego przyjaciel, pracujący w tej samej instytucji jako jego podwładny. Jan chowa projekt do biurka i nie dopuszcza do publicznego przedyskutowania go. Motyw Jana jest następujący: Pomysł jest wyraźnie niedorzeczny i kompromituje projektodawcę. Jako jego przyjaciel muszę, niestety, tak postąpić. Motyw podany przez Jana oraz postępowanie realizujące ten motyw można uważać za wyznaczone przez jego negatywną postawę wobec nowych pomysłów. Znając tę postawę potrafimy lepiej zrozumieć, dlaczego Jan postąpił tak, a nie inaczej. Tu jednak nasuwa się pewna wątpliwość. Owszem, znajomość wspomnianej postawy Jana pozwala na postawienie prognozy, że będzie on w jakiś sposób starał się pomysł przyjaciela odrzucić, ale nie tłumaczy, dlaczego obrał taką, a nie inną formę odrzucenia. Miał przecież – zdawałoby się – do wyboru wiele innych sposobów wyrażenia tej swojej negatywnej postawy: mógł projektodawcę poprosić do siebie na rozmowę i zganić go, mógł publicznie wyśmiać pomysł, a korzystając z autorytetu, jaki zapewniało mu jego stanowisko, nie dopuścić do dyskusji nad nim itp [przypisy: dyżur aptek września, psychiatra poznań, hurtownia tapicerska warszawa ]

Bodzce zewnetrzne wywoluja wiec zachowanie sie tylko wtedy, gdy dzialaja „na tle” odpowiednich potrzeb osobnika.

Bodźce zewnętrzne wywołują więc zachowanie się tylko wtedy, gdy działają na tle odpowiednich potrzeb osobnika. Gdyby osobnik nie miał potrzeby odżywiania się, nie reagowałby na bodźce pokarmowe, a gdyby nie był obdarzany potrzebą bezpieczeństwa, nie reagowałby na żadne zagrożenia. Na tym polega zasadnicza różnica pomiędzy zachowaniem się zwierząt i zachowaniem się ciał martwych, które potrzeb, w tym ujęciu nie mają. A więc w odpowiedzi na pytanie, czy przyczyny ruchu istot żywych tkwią poza nimi czy w nich, odpowiemy: bodźce zewnętrzne wywołują ruchy, – ale swą siłę popychającą czerpią one z potrzeb osobnika, istotnymi czynnikami dynamicznymi są tu więc potrzeby. Nie należy tego, oczywiście, rozumieć w ten sposób, że żywe organizmy nie podlegają w ogóle prawom mechaniki. Niewątpliwie człowiek zepchnięty z wysokiej skały spadnie na dół tak samo jak kamień, a silne uderzenie zmiażdży tkankę równie dobrze jak np. bryłę gipsu. Chodzi tylko o to, że reakcje typowe dla żywych organizmów wyznacza dynamika potrzeb, która nie gra żadnej roli w reakcjach ciał martwych. Mowa tu o złożonych formach czynności, a nie o prostych odruchach, jak kichanie, odruch kolanowy itp. 2. POTRZEBY I MECHANIZM SAMOREGULACJI Z kolei jednak należy postawić pytanie, czym jest potrzeba, jak należy rozumieć to pojęcie. Nie jest ona bynajmniej ani jasne, ani jednoznaczne. Odpowiedź na to pytanie będzie trzeba rozłożyć na kilka etapów. Przede wszystkim należy podkreślić, że potrzeby nie można pojmować jako czynnika duchowego czy jako sił witalnej. Pojęcia te opierają się mniej lub więcej wyraźnie na pewnych założeniach metafizycznych, które nie mają racji bytu we współczesne psychologii. Również niewiele pożytku przyniesie introspekcyjne ujęcie potrzeby jako subiektywnego przeżycia pragnienia czegoś. Chcąc potrzebę zrozumieć w sposób zgodny z założeniami nauk przyrodniczych, należałoby ją rozpatrzyć w związku z pewną właściwością żywych organizmów, nazywaną przez jednych zdolnością do samoregulacji (Pawłow), a przez innych homeostazą (homeostasis – Cannon). Jeszcze Claude Bernard wysunął koncepcję, że charakterystyczną cechą istot żywych jest zdolność utrzymywania stałości środowiska wewnętrznego mimo zmian zachodzących w otoczeniu (cyt. H. Selye, 1960, s. 15). Do tej idei nawiązuje pogląd Pawłowa, stwierdzający, że dla normalnego funkcjonowania organizmu istotny jest stan równowagi wewnętrznej wszystkich narządów, ich optymalnej harmonijnej współpracy. Równowaga ta jednak bywa, często zakłócana przez fakt, że organizm zużywa się zarówno wskutek przemiany materii, jak też na skutek zmian zachodzących w jego zewnętrznym środowisku, takich jak znaczne obniżenie lub podwyższenie temperatury otoczenia, zagrożenie ze strony wrogów itp [przypisy: dyżury aptek sucha beskidzka, paolka allegro, dyżur aptek września ]

Wpływ szczepień na inwazyjną chorobę pneumokokową w Afryce Południowej AD 8

Wśród afrykańskich dzieci częstość inwazyjnej choroby pneumokokowej spowodowanej nieszczepionymi serotypami spadła o 31% w stosunku do okresu wyjściowego do 2012 r., A wskaźniki choroby związane z serotypami PCV7 spadły o 86%, najprawdopodobniej potwierdzając, że dzieci zarażone wirusem HIV czerpią korzyści z użycia PCV . Redukcje choroby serologicznej PCV13 w 2009 i 2010 r., Przed wprowadzeniem PCV13, są najprawdopodobniej wynikiem ART. Nie jest jasne, jaka jest redukcja inwazyjnej choroby pneumokokowej u dzieci zakażonych wirusem HIV, która można przypisać wpływowi PCV, niezależnie od tego, czy są to efekty bezpośrednie czy pośrednie. Poprzednie badanie kliniczne w Afryce Południowej5 obejmujące inny harmonogram szczepień wykazało skuteczność przeciw inwazyjnej chorobie pneumokokowej zarówno u dzieci zakażonych HIV, jak i dzieci niezakażonych HIV. W przeciwieństwie do tego, badanie kliniczno-kontrolne przeprowadzone w Afryce Południowej nie wykazało skuteczności szczepionki przy obecnym harmonogramie (dwie dawki pierwotne plus dawka przypominająca) wśród dzieci zakażonych HIV. Udokumentowaliśmy, że pośrednie skutki szczepień są podobne u dorosłych zakażonych HIV i dorosłych niezakażonych HIV (spadki odpowiednio o 40% i 52% dla choroby serologicznej PCV7), wyniki podobne do tych w Stanach Zjednoczonych. 10,32 Spadki, które udokumentowaliśmy, były nieco mniejsze niż spadki wśród dorosłych osób zakażonych HIV i dorosłych niezakażonych HIV w wieku od 18 do 64 lat w Stanach Zjednoczonych (średnio 61%), 32 ale z powodu wysokiego rozpowszechnienia wirusa HIV infekcja w Afryce Południowej, konsekwencje dla zdrowia publicznego wynikające z pośredniej ochrony przed PCV są większe w Afryce Południowej niż w Stanach Zjednoczonych. Read more „Wpływ szczepień na inwazyjną chorobę pneumokokową w Afryce Południowej AD 8”