W okresie III operacja i naswietlanie daja te same mniej wiecej wyniki

W okresie I wyniki leczenia operacyjnego są tak dobre, że w grę wchodzi tylko samo leczenie operacyjne (w 75 % przypadków chore żyją w ciągu 3 lat po operacji). W okresie I wyniki. leczenia chirurgicznego nie są już tak dobre, ale jednak i tu na pierwszym planie stoi również operacja doszczętna (w 28 – 50 % przypadków chore żyją w ciągu 3 lat po operacji). W okresie III operacja i naświetlanie dają te same mniej więcej wyniki, tj. w 10% przypadków chore żyją w ciągu 3 lat po operacji. Read more „W okresie III operacja i naswietlanie daja te same mniej wiecej wyniki”

Morfina moze zahamowac oddychanie

Morfina może zahamować oddychanie. Zgniecenie klatki piersiowej. Jeżeli klatka piersiowa ulegnie gwałtownemu zgnieceniu, w pozbawionych zastawek żyłach obręczy barkowej i głowy dochodzi do ostrego wzmożenia ciśnienia krwi wskutek zastoju, pojawiają się wybroczyny z naczyń włosowatych głowy i szyi oraz obrzęk; dla laika chory po takim urazie, z zasinioną obrzmiałą twarzą i szyją stanowi obraz wyjątkowo przerażający. W obrębie obręczy barkowej, na twarzy, na spojówkach, wszędzie spotykamy wybroczyny; w przypadkach ciężkich dochodzi również do wybroczyn błony bębenkowej, siatkówki, a nawet mózgu. Pomimo groźnego pozornie wyglądu, stan chorego ulega szybko poprawie i poza troskliwą opieką zabiegi specjalne nie są potrzebne. Read more „Morfina moze zahamowac oddychanie”

Pekniecie pluca

Pęknięcie płuca. Jeżeli podczas zgniecenia klatki piersiowej następuje odruchowe zamknięcie głośni, płuco poza obszarem ucisku zostaje rozdęte jak piłka gumowa i pęka. U osób w wieku młodzieńczym ze sprężystą klatką piersiową może nie dojść wtedy do złamania żebra. W razie pęknięcia płuca spotykamy zamkniętą odmę piersiową, odmę wentylową pod ciśnieniem lub odmę podskórną, przede wszystkim w obrębie dołów nadobojczykowych; w innych przypadkach dochodzi do odmy zewnątrz-opłucnowej i odmy śródpiersia, która wymaga otwarcia z cięcia kołnierzowatego na szyi w celu usunięcia zaburzeń odpływu krwi żylnej. Odma podskórna ulega wessaniu w ciągu około 3 tygodni; odma zastawkowa pod ciśnieniem wymaga odciążenia sposobem Thierscha (p. Read more „Pekniecie pluca”

Czynniki biologiczne zewnetrzne

Czynniki biologiczne zewnętrzne Teoria zakaźna Trzecią teorią w powstawaniu, raka jest teoria zakaźna, która powstawanie raka wiąże z istotami żywymi. Wiadomo np. , że tkanki stają się dookoła rozmaitych pasożytów, zwłaszcza robaków. Klasycznym przykładem doświadczalnego raka, wywołanego obleńcami, jest- rak żołądka wywołany u szczurów karmieniem karaluchami zakażonymi Spiroptera megastoma. Karaluch więc byłby tylko gospodarzem pośrednim. Read more „Czynniki biologiczne zewnetrzne”

Kazdemu takiemu postepowaniu odpowiadalby inny motyw

Każdemu takiemu postępowaniu odpowiadałby inny motyw, który Jan zapewne skonstruowałby w omówionych wypadkach, a wszystkie byłyby zgodne z jego negatywną postawą wobec nowych pomysłów. Jeśli jednak postąpił tak, jak to zostało wyżej przedstawione, powstaje pytanie, dlaczego ta postawa zaktualizowała się właśnie w takim, a nie innym motywie uzasadniającym to postępowanie? Wydawałoby się, że znając tylko negatywną postawę Jana wobec nowych pomysłów nie potrafimy nadal wyjaśnić jego konkretnego postępowania w danej sytuacji, a więc powstaję wątpliwość, czy postawy rzeczywiście wnoszą coś nowego w naszą znajomość mechanizmu zachowania się. Na to odpowiemy, że istotnie, znajomość tej jednej postawy niewiele jeszcze daje nam dla wyjaśnienia motywu i działania Jana. Trzeba jednak zwrócić uwagę na to, że w omówionej sytuacji było zaangażowanych więcej postaw Jana niż tylko ta, o której mowa była poprzednio, i dopiero wszystkie te postawy łącznie tłumaczą nam jego sposób postępowania. Najpierw – Jan był przyjacielem projektodawcy, czyli miał wobec niego postawę pozytywną. Ta okoliczność tłumaczy, dlaczego nie mógł on zganić projektodawcy w prywatnej rozmowie, występując wobec niego jako surowy zwierzchnik. Po drugie – Jan zajmował wysokie stanowisko, a rozpatrywanie nowych pomysłów należało do jego czynności służbowych. Wiadomo, też, że w stosunku do swoich obowiązków Jan miał zawsze postawę pozytywną, traktował je poważnie. Tym się znów tłumaczy fakt, że Jan nie mógł po prostu przemilczeć pomysłu, tylko musiał poszukać dla takiego kroku jakiegoś uzasadnienia i znalazł je w motywie niesienia pomocy przyjacielowi przez zatajenie pomysłu, który by go rzekomo skompromitował. Obie te postawy wyjaśniają również, dlaczego, Jan publicznie nie wyśmiał pomysłu, autorytatywnie nie dopuszczając do dyskusji nad nim: byłoby to nie- zgodne zarówno z pozytywną postawą wobec przyjaciela, jak też z poważnym pojmowaniem własnych obowiązków służbowych. Zresztą wiadomo, że Jan liczył się również z opinią publiczną, a taki sposób postępowania mógł go narazić na krytykę, był więc nie zgodny i z tą jego postawą. Okazuje się więc ostatecznie, że Jan chcąc odrzucić pomysł przyjaciela nie miał tak wielkiego, jak by mogło się wydawać, wyboru ani co do samego sposobu postępowania, ani co do wyboru motywu uzasadniającego to postępowanie. Jedynie zatajenie pomysłu umotywowane niesieniem pomocy przyjacielowi było zgodne z wszystkimi jego postawami inne zaś sposoby załatwienia sprawy musiały zostać automatycznie wyeliminowane jako sprzeczne z którąś z postaw [hasła pokrewne: foreverslim allegro, przewlekłe zapalenie woreczka żółciowego, zabieg fala uderzeniowa ]

Motyw nalezaloby wiec okreslic jako takie sformulowanie srodków i celu dzialania

Motyw należałoby więc określić jako takie sformułowanie środków i celu działania, które pozostaje w zgodne lub w najmniejszej sprzeczności ze wszystkimi postawami związanymi z sytuacją, której motyw dotyczy. Należałoby podkreślić, że przebieg eliminacji motywów zależy w dużym stopniu od tego, czy postawy osobnika dotyczące określonej sytuacji są ze sobą zgodne, czy też pozostają w sprzeczności, jak na przykład u kogoś, kto pewną osobę kocha i równocześnie czuje do niej niechęć, czy też pożąda czegoś, czym zarazem pogardza. Taka niejednolitość postaw może znacznie utrudniać proces ustalenia i akceptacji motywu uzasadniającego postępowanie wobec przedmiotu takiej miłości czy pożądania. Można też przytoczyć inne przykłady. Wyobraźmy sobie człowieka odważnego, to jest bez wyraźnej lękowej postawy w stosunku do niebezpieczeństw, i uspołecznionego, z silną negatywną postawą wobec wszelkiego rodzaju krzywdy innych ludzi, i przypuśćmy, że znajdzie się on w sytuacji, w której biją słabszego. Mamy tu wypadek jednolitości postaw zaangażowanych w daną sytuację – wybór motywu jest wówczas szybki i zdecydowany: słabszego trzeba bronić wszelkimi środkami. A teraz przypuśćmy, że w tej samej sytuacji znalazł się ktoś inny, również uspołeczniony, ale lękliwy, to jest ktoś charakteryzujący się postawą lękową wobec zagrażających mu niebezpieczeństw. Przy tej niejednolitości postaw, z których jedna wymaga zaangażowania się w sytuację, a druga od tego powstrzymuje, wybór motywu będzie znacznie trudniejszy. Jeżeli przy tym zdarzy się, że obydwie postawy, względem obowiązku społecznego i względem niebezpieczeństw, będą równie silne, może nawet wystąpić chwilowa niezdolność wyboru motywu i osobnik ostatecznie zostanie biernym świadkiem krzywdy społecznej, pełnym wewnętrznej rozterki, pogardy dla siebie, a zarazem cichego poczucia zadowolenia, że nie dał się uwikłać w niebezpieczeństwo. Ale i w tej sytuacji mógłby on ostatecznie znaleźć motyw zgodny z obiema postawami. Mógłby na przykład szybko oddalić się, motywując to tym, że od spraw bezpieczeństwa publicznego jest milicja, obywatel zaś nie powinien na własną rękę podejmować żadnych kroków, tylko jak najszybciej oddalić się, aby poinformować o wypadku pierwszego napotkanego milicjanta. Zresztą sprzeczność między poszczególnymi postawami nie zawsze jest tak wyraźna, czasami w ogóle trudno ją zauważyć i trzeba dopiero (pewnej specyficznej sytuacji, aby wystąpiła ona z całą ostrością. Jako przykład mogę przytoczyć przypadek zaczerpnięty z własnej praktyki [przypisy: foreverslim allegro, blue yeti allegro, zabieg fala uderzeniowa ]

Mozna tu jednak zauwazyc, ze przeciez spotyka sie niekiedy ludzi, którzy sami siebie uwazaja za skonczonych lajdaków i którym latwo wykazac, ze sa rzeczywiscie skonczonymi lajdakami.

O. był jedynym motywem, jaki w tej sytuacji mógł być zaaprobowany bez narażenia się na silniejsze wewnętrzne konflikty. Mało tego, motyw ten pozwala L. O. uważać się za pokrzywdzonego przez los. Zastanówmy się, co by się stało, gdyby, L. O. skonstruował szczery motyw: Odejdę od żony, ponieważ ciążą mi obowiązki ojca i żywiciela rodziny. Albo: Porzucę dom, ponieważ nikt tu o mnie się nie troszczy, mam tylko same obowiązki. Postawiwszy sprawę w tak jasny i otwarty sposób, L. O. musiałby uznać siebie, zgodnie z innymi swoimi postawami, za skończonego łajdaka, a to nie jest przyjemne i trudno z takim przekonaniem żyć. Postawy L. O. wykluczały sformułowanie takiego motywu. Można tu jednak zauważyć, że przecież spotyka się niekiedy ludzi, którzy sami siebie uważają za skończonych łajdaków i którym łatwo wykazać, że są rzeczywiście skończonymi łajdakami. Widocznie więc z takim przekonaniem można żyć, wobec tego nie wiadomo, dlaczego L. O. uciekł się do ochronnego motywu, aby go uniknąć. W odpowiedzi na to należałoby jednak podkreślić, że ludzie, którzy sami siebie z pełnym spokojem określają jako łajdaków, prawdopodobnie rozumieją przez to coś znacznie bardziej dla siebie pochlebnego niż pospolite łajdactwo. Dla niektórych z nich skończony łajdak oznacza to samo co nieszczęśliwy człowiek, który potrzebuje pomocy. Spotykamy się z takimi samooskarżeniami u alkoholików, którzy w ten sposób uzasadniają, dlaczego nie mogą nie pić alkoholu. Dla innych znów, którzy uważają się za niezależnych, amoralnych nadludzi, gardzących stadem ludzkim – być łajdakiem to powód do dumy. Zdarza się to u tak zwanych socjopatów dyssocjalnych (por. Zawadzki B. , 1959). A więc nawet ci, którzy pozornie z pełnym cynizmem przyznają się do łajdactwa, tak przedefiniowują to pojęcie, aby nie było sprzeczne z ich pozytywną postawą wobec siebie samych. L. O. nie był jednak aż tak wyrafinowany. Sądzę, że powyższe przykłady w sposób dostatecznie wyraźny demonstrują zasadę, na jakiej działa mechanizm eliminacji motywów, stanowiącą klucz – do zrozumienia ich wyboru. Wyjaśniając wybór motywu tym, że osobnik ma takie a nie inne postawy, niewątpliwie nie ujmujemy wszystkich czynników, od których zależy ten wybór. Można przypuszczać np. , że proces elimanacji motywów zależy również od innych cech osobowości jednostki. W swojej praktyce klinicznej zauważyłem na przykład, że łatwość w formułowaniu motywu występuje najczęściej u osób o mentalności prymitywnej, powierzchownych a rzutkich (drobni złodzieje, oszuści), jak również u ludzi, którzy przy wysokiej kulturze umysłowej mają jasny i uspołeczniony pogląd na świat, nie są egocentryczni [podobne: dyżury aptek sucha beskidzka, fizjoterapia w ginekologii i położnictwie, zabieg fala uderzeniowa ]